Recenzja książki „Obudź w sobie wojownika” Konrada Gacy

Recenzja książki „Obudź w sobie wojownika” Konrada Gacy

Konrada Gacy nie trzeba chyba nikomu przedstawiaćJ. Ten znany specjalista żywienia wydał właśnie kolejną książkę o pokrzepiającym tytule „Obudź w sobie wojownika”.

konrad gaca książka recenzja



Muszę przyznać, że natrafiając w telewizyjnym „Pytaniu na śniadanie” na cykl o tym, jak zmienił on życie tysięcy ludzi borykających się z problemami zdrowotnymi  związanymi z wagą, zawsze robił na mnie ogromne wrażenie. Bo jak to jest możliwe, że ktoś schudł ponad 100kilo? Niesamowite! Jaką motywację muszą mieć w sobie te osoby – zadawałam sobie pytanie…

Biorąc do ręki książkę „Obudź w sobie wojownika”  pomyślałam, że będzie to kolejny poradnik z serii –jak schudnąć-, z przepisami, ćwiczeniami i tym podobnymi… Jednak nic bardziej mylnego! Pozycja ta jest wielkim zastrzykiem motywacji do pracy nad sobą, dowodem na to, że jesteśmy w stanie osiągać szczyty, musimy tylko wziąć sprawy w swoje ręce i nastawić się na walkę.

„Obudź w sobie wojownika” to książka pisana prawdziwymi historiami i może właśnie dlatego jest bardzo wiarygodna i poruszająca. Pierwszą z nich jest niesamowita historia samego autora, która pokazuje dlaczego Konrad Gaca postanowił pomagać innym i traktuje swoją pracę jak misję. Nie będę zdradzać nic więcej, polecam jednak zgłębienie jego osobistej historii.

Już na wstępie autor zaznacza, że jego filozofia dochodzenia do szczęścia w życiu opiera się na holistycznym podejściu, które zakłada pozornie nieistotne aspekty, jednak osiągnięcie CELU z ich pominięciem jest niemożliwe.



Książka została podzielona na 14 rozdziałów, z których każdy poświęcony jest innej sferze. Dodatkowo, każdy z rozdziałów ma swojego „bohatera” i trudną osobistą historię. To właśnie te historie sprawiają, że cała książka jest bardzo wiarygodna i autentycznie motywuje do pracy nad sobą niezależnie od tego, co jest naszym celem – zrzucenie wagi, poprawa wynków badań, czy po prostu wypracowanie zdrowego stylu życia. Czytając te historie zwykłych -niezwykłych ludzi w różnym wieku, którzy z pomocą Konrada osiągnęli swoje cele, dostajemy wielkiego kopa do dobrych zmian!



Jak książka wpłynęła na mnie samą?

Choć sama nigdy problemów z wagą nie miałam, to z racji choroby Hashimoto, z którą żyję od wielu już lat, zostałam niejako zmuszona do dostosowania swojego stylu życia do stanu zdrowia. I choć wszelkie dobre zmiany, które nastąpiły w moim życiu były uwarunkowane stanem zdrowia, to nie ukrywam, że często mam problem z przestrzeganiem pewnych zasad, bo moja choroba zwyczajnie nie boli, tylko stopniowo pośrednio wyniszcza organizm. Po przeczytaniu „Obudź w sobie wojownika”, nie ukrywam, że mam ochotę walczyć jeszcze silniej o swoje zdrowie i oczywiście podchodzić do tego holistycznie.

„Obudź w sobie wojownika” to książka o motywacji do cielesnych i zdrowotnych zmian z uwzględnieniem własnej głowy i otoczenia.

Zachęcam do lektury! Naprawdę warto poznać opisane w książce historie, bo dzięki nim autentycznie wzrasta motywacja do zmian. Książkę przeczytałam w półtora dnia;), napisana jest łatwym językiem, o czytelnej czcionce.

Lubicie książki mające na celu wzbudzenie motywacji do zmian osobistych w oparciu o prawdziwe historie?

Pozdrawiam,

Martyna
Bursztyn na ząbkowanie - czy to działa?

Bursztyn na ząbkowanie - czy to działa?

Witajcie!

Zapraszam dziś na filmik na temat używania bursztynowego naszyjnika na złagodzenie dolegliwości przy ząbkowaniu niemowląt i dzieci.

Może się to wydawać dziwne, ale kwas bursztynowy ma działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne, dlatego też postanowiłam wypróbować ten patent na własnym ząbkującym dziecku.

Czy to działa, jak to w ogóle działa, jaki naszyjnik kupić jeśli chcecie spróbować i czy służy on do gryzienia?? - odpowiedzi na te pytania znajdziecie w filmie. Zapraszam!


bursztyn ząbkowanie działanie


Znałyście ten sposób? 
Czy zadziałał u Waszych dzieci?
Co sądzicie o takich naturalnych sposobach na dolegliwości?



Pozdrawiam, 

Martyna

Naturalne produkty wzmacniające odporność

Naturalne produkty wzmacniające odporność

Witajcie!

Zapraszam dziś na filmik, w którym przedstawiam moje ulubione produkty na wzmocnienie odporności organizmu dzieci i dorosłych. Wszystkie są naturalne i łatwo dostępne.


Zapraszam na film:)


Ciekawa jestem jakie są Wasze sposoby na podniesienie odporności!

Pozdrawiam,
Martyna



Domowy niezbędnik jogowy – podstawy jogi w domu i KONKURS Zalando

Domowy niezbędnik jogowy – podstawy jogi w domu i KONKURS Zalando

Witajcie!

Jakiś czas temu pisałam na blogu o moim zamiłowaniu do jogi i początkach z nią związanych. Tutaj artykuł na ten temat KLIK. Ciągle dostaję jednak wiele pytań na temat uprawiania jogi w domu. Najczęściej pytacie o jogowe „sprzęty”, które są niezbędne, ubrania, książki, muzykę.
W dzisiejszym wpisie postaram się przybliżyć Wam wszystkie te właśnie kwestie; a właściwie powiem jak to wygląda u mnie, co się u mnie sprawdza i bez czego nie wyobrażam sobie jogi w domu.

Źródło http://www.white-ibiza.com/ibiza-yoga-blog-dancing-warrior-sequence


Mata do jogi i inne akcesoria

Mata do jogi nie jest zwyczajną matą do ćwiczeń typu fitness. Dobra mata to podstawa i tak szczerze mówiąc jedyny sprzęt, który jest nam naprawdę niezbędny – nie możemy się na niej ślizgać (antypoślizgowa powierzchnia) , nie może też być zbyt krótka, bo wiele pozycji jogowych wymaga stania w rozkroku obiema stopami. Dodatkowym atutem jest łatwość utrzymania w czystości naszej maty, czyli warto zwrócić uwagę na fakturę materiału, z którego jest zrobiona (wzorzysta, dziurkowana struktura to idealne miejsce na zbieranie się brudu!). Osobiście preferuję i polecam ciemne kolory i gładką powierzchnię. Wcześniej miałam matę w pięknym, modnym kolorze seledynowym i niestety po pewnym czasie były widoczne na niej ciemne ślady, których nie dało się domyć.

Ważnym aspektem jest grubość naszej maty. Grubsza jest wygodniejsza, lepiej amortyzuje, podpiera ręce i nogi podczas wykonywania asan. Ma jednak wadę w porównaniu do maty cieńszej – jest sporo cięższa i trudniejsza do zwinięcia, co może być problemem w jej transportowaniu. Jeśli jednak chcecie ćwiczyć jogę głównie w domu i nie nosić jej ze sobą do klubów sportowych, jak ja, nie jest to żaden problem, a różnica w komforcie ćwiczeń jest ogromna!
Moja obecna mata do jogi ma wymiary 180 x 60 x 0,6cm, jest w kolorze grafitowym.
Z pozostałych akcesoriów bardzo popularne są także klocki i paski do jogi. Przydają się, gdy chcemy pogłębić jakąś pozycję lub jeśli nie jesteśmy wystarczająco rozciągnięci.  Nie wliczałabym ich jednak do niezbędnika.

Strój do jogi

W tej kwestii zdecydowanym priorytetem jest wygoda. Polecam Wam obcisłe, elastyczne legginsy, ewentualnie krótkie spodenki niekrępujące ruchów. Niektórzy uprawiają jogę w luźnych, workowatych spodniach typu alladynki, mnie osobiście jednak ograniczają one ruchy.
Jeśli chodzi o bluzki – ja preferuję te w miarę przylegające do ciała, oddychające, na ramiączkach, choć sprawdzą się też tutaj szersze, luźnijsze tuniki. Zależy kto co lubi. Pod spodem obowiązkowo zakładam przytrzymujący biustonosz sportowy – mam pewność, że nic mi się nie wysunie, gdy np. stoję na głowieJ
Bardzo istotną kwestią jest tutaj brak obuwia – jogę uprawia się na boso, dzięki czemu możemy „przyczepić się” do maty. Gdy jest bardzo zimno ubieram czasem skarpetki (koniecznie antypoślizgowe z abs-em!), jednak zdarza się to bardzo rzadko i zdecydowanie wolę jogę na bosaka. Mam wtedy poczucie, że czuję doskonale balans i jestem taka „uziemiona”.
Tutaj przykładowe legginsy, które moim zdaniem idealnie nadają się do praktykowania jogi. Polecam zakup jednych, a porządnych, bo przy niektórych asanach, gdzie rozciągamy nogi, mogą pękać szwy. Tak więc inwestycja opłaci się, botakie legginsy wystarczą spokojnie na kilka lat regularnego używania i prania!




Książka do jogi



O mojej pierwszej książce do jogi pisałam tutaj LINK. Obecnie korzystam jednak z nowszej pozycji autorstwa Pauliny Holtz i Eweliny Godlewskiej „Po pierwsze joga”. To taki podręcznik dla amatorów i bardziej zaawansowanych, w którym dziewczyny dokładnie opisały około 100 asan. Książka jest niezwykle przejrzysta i przystępna! Jednej asanie poświęcona jest cała strona, na której znajdują się świetne zdjęcia ujmujące detale pozycji, wnikliwe instrukcje i opis jak oddziałuje ona na ciało. Bardzo podobają mi się szczegółowe dopiski, w których autorki zdradzają jak uprościć lub utrudnić sobie wykonanie danej asany. Obecnie jest to mój faworyt od kilku już miesięcy!

Filmy – ćwiczenia jogi

Niektórzy twierdzą, że joga bez instruktora, to nie joga. Ja jednak uważam, że jeśli jesteśmy świadomi własnego ciała i potrafimy się w nie wczuwać (to jest warunek), to praktykowanie jogi samodzielnie jest świetnym pomysłem! Oczywiście – możemy dojść w pewnym momencie do ”ściany” (ja na przykład nie potrafię wyczuć pewnych trudnych asan i zwyczajnie się ich boję, a wiem że z instruktorem byłoby to łatwiejsze, jednak w obecnej sytuacji życiowej jest to zwyczajnie nierealne, bym miała instruktora). Dlatego filmiki na YouTube to jest to! Odpalam o dowolnej porze i ćwiczę bez wymówek! Polecam Wam na początek krótkie 20-minutowe filmiki instruktarzowe. Wybieracie na co macie ochotę w zależności od nastroju i można ćwiczyć. 
Przykładowe sesje ćwiczeń:







Muzyka

Wiele osób zadaje mi często pytania jak wczuć się w „tą jogę”,jak poczuć „TĘ” atmosferę . Słyszę też stwierdzenia, że zwykła muzyka do fitnessu czy do biegania jakoś nie pasuje… I to prawda!
Muzyka to w przypadku jogi ogromnie istotna sprawa, by naprawdę poczuć atmosferę sprzyjającą ćwiczeniom i oddechowi, który jest bardzo ważną, a nawet najważniejszą częścią tej aktywności. Zamiast kupowania specjalnych płyt w sklepach internetowych , polecam Wam zwyczajnie wpisanie w YouTube haseł typu „yoga music”, „music for yoga” (anglojęzycznych źródeł jest jak zwykle najwięcej!)  – tutaj już wybór zależy wyłącznie od Waszego gustu;) Ja osobiście preferuję łagodne, spokojne nuty, raczej nie w charakterze hinduskim. Na przykład playlista https://www.zalando.pl/joga-goedele-leyssen/


Jak przygotować się do ćwiczeń jogi?

  1. Odczekaj 2-3 godziny po posiłku.
  2. Wypij powoli szklankę wody dla orzeźwienia.
  3. Ubierz się wygodnie.
  4. Włącz muzykę, która nastraja Cię do ćwiczeń tego typu.
  5. Rozłóż matę
  6. Otwórz książkę z instrukcjami lub włącz filmik
  7. i … czas start!


Jeśli interesuje Was temat jogi, zajrzyjcie do ŚWIATA JOGI na https://www.zalando.pl/joga/. Znajdziecie tam porady dotyczące jogowych zakupów, poznacie joginów z całego świata i poczytacie porady ekspertów.Dodatkowo zachęcam do wzięcia udziału w konkursie organizowanych przez Zalando. Warto spróbować, bo nagrody są bardzo atrakcyjne, a nagroda główna to wyjazd do Los Angeles. Konkurs trwa do 9 października – więcej tutaj: https://www.zalando.pl/joga-pozycje/

Wpis powstał we współpracy z Zalando


Lubicie ćwiczyć jogę w domu, czy raczej odpowiadają Wam zajęcia w klubie z instruktorem?

Pozdrawiam,

Martyna