Jak wykorzystać pestkę awokado i dlaczego warto?

Jak wykorzystać pestkę awokado i dlaczego warto?

Witajcie!

Pewnie większość z Was wyrzuca pestkę awokado, zaraz po wyjęciu cudownego miąższu.
I ja także do niedawna należałam do tej grupy. Byłam pewna, że pestka - jak to pestka, albo nie nadaje się do niczego (czasem pobawił się nią mój kot, gdy upuściłam ją na ziemię), albo ewentualnie przyda się do zasadzenia, no ale sadzić awokado to ja nie zamierzałam i nie zamierzam, bo marna ze mnie ogrodniczka.

O cudowności owocu awokado wiedzą chyba wszyscy, a już szczególnie Ci, którym zdrowy styl życia jest bliski! Bo awokado to  - dobre tłuszcze, bomba witamin, owoc młodości itp... 

Okazuje się jednak, że o ile miąższ awokado jest niesamowicie zdrowy, to jeszcze zdrowsza jest pestka tego owocu.

pestka z awokado


Pestka awokado:
  • zawiera o 50% więcej przeciwutleniaczy, niż sam miąższ
  • zawiera dużo rozpuszczalnego błonnika, który dba o naszą sylwetkę i poziom cholesterolu
  • zawiera sporo likopenu korzystnego dla naszego wzroku
  • działa przeciwzapalnie w układzie pokarmowym
  • jest naturalnym konserwantem

Jak przerobić pestki awokado?

Pestki zbieramy, suszymy minimum 3 dni i mielimy w blenderze lub młynku. Następnie przesypujemy granulki lub proszek (jak kto woli) do słoiczka i przechowujemy w lodówce.

(to nie jest ta sama pestka:) )

pestka z awokado jak wykorzystać

cenna pestka awokado


Gdzie można używać takie zmielone pestki awokado?

  • jak posypka do zup krem
  • jako posypka po kanapce/ sałatce/ paście
  • do koktajli
Jeśli macie ochotę, zapraszam również na film, w którym dodatkowo pokazuję jak powstają moje granulki awokado.


Ciekawa jestem czy używaliście/ używacie pestek z awokado, czy wyrzucacie je?

A może znacie jakieś inne ich zastosowanie?

Pozdrawiam,
Martyna
Łatwy pudding chia z owocami leśnymi, który zawsze wychodzi

Łatwy pudding chia z owocami leśnymi, który zawsze wychodzi

Chia, chia, ach te słynne nasiona chia, widziane na Instagramach i Fejsbukach w formie cudnych,kolorowych puddingów! Nie zliczę ileż to razy zalewałam nasiona mlekiem, odstawiałam do lodówki (zgodnie z przepisem) i ostatecznie „danie” wychodziło albo zbyt rzadkie, albo nieapetycznie gęste

Denerwowałam się, że chyba nie będzie mi nigdy dane zrobienie udanego puddingu chia, że coś z tymi moimi nasionami jest nie tak, aż w końcu wypracowałam odpowiednie proporcje i zasady postępowania i od tego momentu pudding wychodzi zawsze!

jak zrobić pudding chia


pudding chia prosty


Sekretem jest:

Użycie dokładnie odmierzonej ilości nasion w stosunku do płynu (Eureka!) – czyli 4 łyżki nasion na 1 szklankę mleka (na dwa puddingi) oraz kilkukrotne zamieszanie nasion co jakiś czas jeszcze zanim trafią do lodówki. I to wszystko!

Czego potrzebujemy?
  • Nasion chia
  • Mleka (u mnie roślinne)
  • Owoce leśne
  • Słodzidło dowolne (u mnie stewia)


1. Nasiona zalewamy mlekiem, dokładnie mieszamy. Zostawiamy na chwilę, po czym znów mieszamy. I tę czynność powtarzamy dwa – trzy razy. Opcjonalnie można dodać nieco słodzidła do naszej chia – masy. Teraz możemy wstawić nasiona do lodówki, by napęczniały. Zwykle trwa to około godziny.

2. W tym czasie blendujemy owoce leśne ze słodzidłem i wstawiamy do lodówki.

3. Po godzinie wyciągamy napęczniałe nasiona chia z lodówki i przekładamy do pucharków. Następnie polewamy delikatnie musem owocowym, tak, by powstały warstwy.

4. Dekorujemy owocami.

Czyż nie wygląda to bajecznie?

dlaczego pudding chia jest za rzadki


Dwa proste kroki, których po prostu trzeba się trzymać (a nie sypać „na oko”, jak dotychczas…) i wszystko wychodzi.

Przy okazji polecam mój post sprzed roku (ciągle aktualny) – przepis na pudding z naszego polskiego siemienia lnianego – jest równie pyszny i nie potrafię zdecydować się który mi bardziej odpowiadaJ

Lubicie puddingi chia, czy raczej nie przepadacie za takimi modnymi dziwactwami?
Pozdrawiam,

Martyna
Śniadania dla mamy i córki - 3 zdrowe pomysły

Śniadania dla mamy i córki - 3 zdrowe pomysły

Witajcie!

Zapraszam dziś na trzy szybkie propozycje śniadaniowe dla mamy i rocznej córeczki. A wszystko w nowej formie, bo zaprezentowane za pomocą filmu. Taka forma to dla mnie nowość i nie ukrywam - ogromne wyzwanie!

śniadania dla mamy i dziecka pomysły


Propozycja numer 1 – jaglanka z odrobiną komosy ryżowej z jogurtem naturalnym, bananem, malinami

Propozycja numer 2 – dla mamy: chlebem żytni z twarogiem, miodem i cynamonem, a dla córki: płatki owsiane z jogurtem, gruszką i cynamonem

Propozycja numer 3 – dla mamy: jajecznica z warzywami i chlebek gryczany, a dla córki: płatki jaglane z jogurtem, bananem, musem śliwkowym i siemieniem lnianym.




Ciekawa jestem jak podobają się Wam takie pomysły i taka forma ich zaprezentowania.
Wolicie oglądać czy czytać?

Będę wdzięczna za wszelkie konstruktywne uwagi;)

Pozdrawiam,
Martyna