Najlepsze 6 książek o zdrowym stylu życia, które zmieniły moje myślenie

Na rynku jest wiele książek o zdrowym stylu życia, odżywianiu, pełnych porad jak zatrzymać zdrowie i młodość. Przyznam, że przeczytałam ich wiele, jednak mam swoje ulubione pozycje, które zainspirowały mnie do zmian. Dlatego też dziś o książkach, które rzeczywiście coś wniosły w moje życie i zmieniły moje myślenie.

zdrowy styl życia książki


„Zamień chemię na jedzenie”


Książka autorstwa Anny Bator, mamy, która musiała zareagować na alergie i ciągłe choroby swoich dzieci i zamienić  gotowe, łatwo dostępne produkty ze sklepów, na te samo robione i bardziej Eko. Książka uświadamia ile niepotrzebnych wypełniaczy znajduje się w jedzeniu (także tym oznaczonym „dla dzieci”), prezentuje wiele łatwych i szybkich przepisów, a także mówi dlaczego cukier nie krzepi dzieci. Najciekawszym elementem są zamieszczone opisy składu (np. kupnego budyniu) i stopnia szkodliwości zawartych w nim substancji, co zostało oznaczone symbolami. Ważne też, że autorka dba w swoich radach i przepisach, by czytelnik nie miał wrażenia, że zbankrutuje żyjąc bardziej bio:)

„Alkaliczny styl życia”


Książka Beaty Sokołowskiej, autorki bloga o takim samym tytule. Książka wita nas krótką historią zdrowia Beaty i jej drogą do doskonałego samopoczucia dzięki diecie. Autorka pokazuje na przykładach jakie połączenia pokarmów są dla nas niekorzystne (np. słynny niefortunny polski obiad: ziemniaki + mięso + surówka) oraz podaje alternatywy. Sporą częścią pozycji jest charakterystyka najzdrowszych (i co ważne ogólniedostępnych!) składników – autorka opisuje poszczególne kasze, zioła, warzywa w prosty, przyziemny sposób przedstawiając ich  rewelacyjne właściwości zdrowotne. W końcowej części znajdziemy przepisy na proste i szybkie uzdrawiające dania. Do książki dodany jest mini przewodnik, w którym możemy szybko sprawdzić, czy i w jakim stopniu dany produkt jest zakwaszający. Co zmieniła ta właśnie książka w moim myśleniu? Przede wszystkim zastanawiam się komponując posiłki, czy dana kombinacja będzie łatwa do strawienia dla mojego organizmu, a także dbam, by utrzymywać właściwe proporcje w kwestii zakwaszenia. Do myślenia dało mi także analizowanie posiłków pod względem rozgrzewającego/ wychładzającego wpływu na nasze ciało. Pisana bardzo przystępnym, nienaukowym językiemJ

„Opanuj swój metabolizm” Jillian Michaels


Książka napisana w typowo amerykańskim stylu;), co czasem wzbudzało uśmiech na mojej twarzy przez styl jaki zwraca się do czytelnika (nadużywanie formy „ty”). Jillian opisuje swoją historię, błędy które popełniała i przede wszystkim hormonalne problemy zdrowotne . To właśnie na nich opiera wszystkie zasady, których trzyma się w swoim życiu, by utrzymać organizm w najlepszej i najzdrowszej formie. W prosty nienaukowy sposób opisuje działanie hormonów na nasz metabolizm przez całą dobę i pokazuje jak to, co jemy wpływa na te hormony – a to one przecież nami rządzą! Jeśli chcecie poznać jak działa mechanizm JEDZENIE à HORMONY à ZDROWIE, ale nie jesteście biochemikami i dietetykami i nie zależy Wam na naukowym stylu, to bardzo polecam tę pozycję!

„Smak szczęścia” Agnieszki Maciąg


Uwielbiam tę kobietę, jej książki i bloga, gdzie ukazuje swój rozsądny, spokojny stosunek do życia, ludzi, zdrowia. Dla Agnieszki piękno, zdrowie, spokój i szczęście są nierozerwalne, nie ma rzeczy zakazanych, trzeba dbać o ciało i umysł, ale nie wyrzeczeniami, bo to nie prowadzi do szczęścia. Tym przekonaniem książka bardzo dobrze wpisuje się w charakter mojego blogaJ - czerpanie szczęścia ze zdrowego stylu życia, dbania o siebie i małych rzeczy – to właśnie uwielbiam! W książce Agnieszka pokazuje holistyczne podejście do zdrowia – i tak też dzieli rozdziały – dieta, uroda, wewnętrzna harmonia, joga, natura, piękno. Książka nie jest na szczęście typowym poradnikiem, choć zawiera mnóstwo gotowych porad i przepisów. Czytając, mamy wrażenie, że autorka zabiera nas do swojego życia i w swoje podróże; jak sama pisze „to książka, do której zawsze możesz wracać” i to prawda!

„Antyrak” autorstwa Dr Davida Servana-Schreibera



To światowy bestseller i już nieco bardziej naukowa pozycja, zawiera wykresy i zdjęcia w encyklopedycznym stylu, a także opisy eksperymentów na szczurach udowadniające jakie spożywane pokarmy są pożywką dla raka, a jakie wręcz przeciwnie. Przyznam, że czytając miałam momenty „przelatywania” tekstu wzrokiem. Mimo to jednak cenię tę książkę przede wszystkim za porady  jak komponować dietę antyrakową i jaki styl życia prowadzić, by zapobiec tej strasznej cywilizacyjnej chorobie. Bardzo przekonująco działa na czytelnika fakt, że autor – lekarz u którego zdiagnozowano raka, był w stanie przedłużyć swoje życie o 20! lat! Bardzo wartościową częścią książki jest dodatek na jej końcu, gdzie w wielkim skrócie, za pomocą obrazków i grafik pokazane są codziennie zalecane nawyki przeciwdziałające nowotworom. Tak więc, jeśli komuś zależy na gotowej recepcie – znajdzie ją w końcowej części książki, a jeśli pragniecie dowodów naukowych – zachęcam do lektury całej pozycji!

„Nowoczesne metody odżywiania” autorstwa Campbell



To jedna z głównych pozycji dla osób interesujących się wegetarianizmem i weganizmem, a także tych, którzy twierdzą „jeśli nie jeść mięsa, to co?” i „na tym weganizmie to tylko niedoborów można sobie narobić”. Pozycja dość ambitna, niestety w mocno naukowym stylu, pełna wykresów, danych, statystyk. Mimo, że nie jest to książka „na dobranoc”, to przebrnęłam przez nią i choć nie zrezygnowałam z mięsa czy mleka całkowicie, to uświadomiłam się, że mają one zły wpływ na nasz organizm i jeszcze chętniej jadam w stylu wegeJ. Tak więc jeśli jesteście ciekawi dlaczego kampania „Pij mleko, będziesz wielki” już jest nieaktualna, koniecznie przeczytajcie tę książkę! Dla mnie osobiście o wiele bardziej przydaje się wydany później dodatek do książki czyli gotowe przepisy „Nowoczesne zasady odżywiania w praktyce”.

Lubicie książki o tematyce zdrowia i zdrowego stylu życia, czy raczej wolicie czerpać wiedzę z internetu i blogów?

Jakie są Wasze ulubione tytuły?

Pozdrawiam,

Martynika

27 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę czerpać wiedzę z książek. Ale niestety nie wszystkie książki mają tę wiedzę na wystarczającym dla mnie poziomie. Pewnie dużo ludzi się ze mną nie zgodzi, ale jakoś dziwnie się czuję czytając książki o żywieniu napisane przez osoby, które z żywieniem nie mają wiele do czynienia. Nauczyłam się przez lata, że nic w żywieniu nie jest ani białe, ani czarne. I dlatego każda generalizacja na temat żywienia nie podoba mi się. Tylko laik może w ten sposób podejść do tej kwestii.
    Czyli dla mnie czym więcej tabelek i danych, wyrafinowanych nazw i korelacji pomiędzy pewnymi substancjami, tym książka jest lepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda!Niemniej jednak lubię czasem poczytać coś pisanego luźniejszym językiem i zdystansować się:)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie książki, mam ich już kilka, zawsze chcę kupić nową, ale wiem, że wiele z nich powtarza te same zasady/reguły i porusza podobną tematykę. Akurat tutaj wybrałaś same różne :) Ale jestem zdecydowanie na TAK dla takich książek :)
    http://eatsmart4ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda,czasem mam wrażenie że to wszystko tylko powtarza się w kółko, masło maślane:) ale poszukiwać chce się nadal!:)

      Usuń
  3. Może skuszę na przeczytanie jednej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Antyrak za mną chodzi i chodzi i chodzi i chyba wreszcie kupię..

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko "Jedzenie bez chemii" bardzo polecam, a pozostałe propozycje całkiem ciekawie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie jest czytać o takich nowinkach kuchni i sposobie jedzenia w ogóle :) Dorzucam do listy "Kuchnia polska bez pszenicy" :) Hit :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna lista. Chętnie bym przeczytała: „Zamień chemię na jedzenie”, "Smak szczęścia" i „Antyrak”.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję, zachęcam gorąco!

      Usuń
  8. Chętnie przeczytam: Zamień chemie na jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam:) wiem też że jest druga część, ale nie czytałam

      Usuń
  9. Zamień chemię na jedzenie - Rewelacja! Zastanawiałam się jakiś czas temu nad książką Agnieszki Maciąg, ale czytałam skrajnie różne opinie... Chyba muszę się po prostu wybrać do księgarni i przejrzeć czy to moje klimaty czy nie (ale z Twojego opisu wynika, że moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź! I jeszcze jest podobno nowa część!

      Usuń
  10. Nie miałam jeszcze okazji czytać żadnej z tych książek, ale najbardziej mnie zaintrygowała ta Agnieszki Maciąg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka najlżejsza ze wszystkich tu pozycji, ale wspaniała ksiązka, zresztą wydana po raz kolejny, by pierwsze wydanie kilka lat temu rozeszło się co do jednego egzemplarza!

      Usuń
    2. Tak, i ceny na allegro osiągały po kilkaset złotych. Sama ją niedawno kupiłam i biorę się za lekturę. To będzie dobry weekend z Agnieszką.

      Usuń
  11. Przyznam, że nie czytałam żadnej z tych książek, ale przekonałaś mnie by do nich sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam książkę zamień chemię na jedzenie i muszę przyznać że bardziej wnikliwie przeglądam składy produktów. Wiem co z czym, mam też swoje wypatrzone które kupuję bo wiem że są dobre. Bardzo ciekawi mnie książki Anty rak i Smak szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Zamień chemię na jedzenie" to książka, którą powinien przeczytać absolutnie każdy, diametralnie zmienia podejście do jedzenia.

    OdpowiedzUsuń