Detoks bez kuracji – czyli 5 sposobów na oczyszczenie organizmu

Co przychodzi Wam na myśl, gdy słyszycie słowo „detoks”? Wielu, w tym i mnie, słowo to kojarzy się z kuracjami polegającymi na spożywaniu dziwnych drogich proszków z drugiego końca świata, zażywaniu nietanich preparatów aptecznych, piciu specjalnie skomponowanych mieszanek ziołowych, po których „już w 7/14/30 dni poczujesz pierwsze efekty”, albo nie daj Boże z kuracjami oczyszczającymi jelita…
Nigdy nie korzystałam z powyższych sposobów, bo obawiam się, że zamiast rzeczywiście pomóc, spowodowałyby rozregulowanie organizmu. Po prostu nie wierzę, że tylko jakiś superprodukt albo kuracja są w stanie oczyścić mój organizm. Dlatego też jako zwolenniczka długotrwałych, ale delikatnych sposobów przedstawiam Wam pięć bezbolesnych trików na detoks organizmu. Sposoby te stosowane systematycznie gwarantują, że nasz organizm regularnie pozbywa się toksyn i oczyszcza się. Ja stosuję wszystkie od wielu już lat i jedyne, co mogę powiedzieć, to że naprawdę działają!

delikatny detoks

1. Nawadnianie – czyli picie wody. Niby taka prosta i oczywista rzecz, a przecież tylko dobrze nawodniony organizm jest w stanie skutecznie eliminować toksyny. Spożywana woda przepływa przez nasz układ pokarmowy, dzięki czemu organizm „wyrzuca” z siebie niepotrzebne mu produkty uboczne, zamiast je gromadzić. Po prostu – woda oczyszcza!

2. Pocenie się – oprócz naturalnego pozbywania się toksyn przez układ pokarmowy, organizm robi to także przez największy organ naszego ciała, czyli skórę. Obrazowo – poprzez pory skórne wyrzuca z siebie zgromadzone toksyny. Aby pobudzić ten sposób detoksu wystarczy poruszać się, poćwiczyć, iść na szybki spacer lub od czasu do czasu odwiedzić saunę.

3. Oddychanie – czyli dotlenienie, oczyszczanie organizmu przed oddech. Wszyscy pamiętamy chyba z lekcji biologii, jak tłumaczono nam, że wdychanie powietrza dostarcza nam tlen a wydychanie sprawia, że pozbywamy się dwutlenku węglaJ. Niby to fakt oczywisty, ale siedząc przez cały dzień w zamkniętym pomieszczeniu nie pomagamy naszemu organizmowi. Najprościej więc iść na spacer lub po prostu wyjść na balkon i intensywniej pooddychać świeżym powietrzem.

4. Spożywanie zielonych owoców i warzyw – tak naprawdę spożywanie wszystkich warzyw i owoców, ale jeśli chodzi o wpływ na usuwanie toksyn z naszego organizmu, to właśnie te zielone działają najlepiej. Dostarczają najwięcej antyoksydantów i błonnika dodatkowo wspomagając oczyszczanie układu pokarmowego.

5. Ograniczenie spożywania toksyn, czyli jedzenie większej ilości warzyw zamiast produktów mięsnych i odzwierzęcych, które długo pozostają w przewodzie pokarmowym i są obciążeniem dla organizmu. Zamiast nich warto spożywać po prostu więcej warzyw, nawet jeśli nie są „Eko”, to dla organizmu są o niebo lepsze, niż właśnie wspomniane przeze mnie mięsne i zwierzęce pokarmy.

Przy okazji zapraszam na posta na temat delikatnego detoksu poświątecznego, myślę, że wkrótce może się nam przydać, czas tak szybko leci

Stosujecie silniejsze kuracje oczyszczające organizm, czy raczej stawiacie na delikatne wspomaganie oczyszczania organizmu codziennie?

Sądzicie, że coś takiego, jak detoks ma w ogóle sens, czy raczej Waszym zdaniem organizm sam naturalnie dobrze się oczyszcza i nie trzeba mu w tym pomagać?

Pozdrawiam!
Martynika

23 komentarze:

  1. Ja jutro na blogu zamieszczę swój ulubiony sposób na trzydniowy detoks, muszę go jeszcze tylko dopracować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Staram się to stosować na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wpis mobilizujący. zaczynam pić wodę. duuuużo wody! bo najwięcej to piję kawy. także wody więcej niż kawy! koniecznie... szpinak jak widzę robi dla mnie dużo dobrego, ale dorzucę więcej warzyw do jadłospisu... bo niestety na wyrzucenie mięsa się nie zdobędę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię kawę właśnie:),ale nie zamierzam jej rzucać tylko po prostu ograniczyć:)

      Usuń
  4. Ja polecam do oczyszczenia (np. nerek) z kamieni, picie duzych ilosci soku z cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zdecydowanie musze zwiększyć ilość wypijanej w ciągu dnia wody bo ostatnio mam z tym spory problem. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam problem z poceniem się akurat. Pocę się baaardzo mało, nawet podczas intensywnego treningu. Ćwiczę po około godzinę dziennie i są to raz ćwiczenia cardio, raz siłowe i moje największe "potowe osiągnięcie" to błyszcząca się twarz i nic więcej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że i tak twój organizm oczyszcza się w ten sposób przez skórę,mimo że pot nie leci strumieniami:)

      Usuń
  7. Zapewne za mało spożywam zielonych owoców i warzyw. Ale w ogóle są to bardzo dobre rady :)
    Może się skuszę?

    OdpowiedzUsuń
  8. ja co jakiś czas robię detoks , przechodząc dzień na głodówkę i masę wody, następnego dnia woda i ryż gotowany bez niczego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stawiam na wspomaganie. Regularnie, trzy razy dziennie czystek i od czasu do czasu aloes. Był taki okres, że piliśmy aloes przez pół roku regularnie, ale teraz wspomagamy się czystkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie byłam na diecie oczyszczającej ani takich kuracji nie przeprowadzałam, zdrowy styl życia na co dzień to podstawa! Takie doraźne działania moim zdaniem nie mają sensu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak,super. Po pierwsze nawadnianie. My Polacy lubimy pić kawę, herbatę, soki ale to wszystko super ale nasz organizm musi i tak się wysilić żeby te płyny oczyścić i dopiero czysta wodę może kierować do krwi i komórek. Najlepsze oczyszczenie. Warto pamiętać że jako kraj katolicki w naszej religii stosowane sa posty, np w piątki czy Wielki Post w którym to powinno się wystrzegać pewnych potraw i przez te 40 dni oczyszczenie jak się patrzy :-) brać i korzystać :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie pierwsze, co przychodzi na myśl, gdy słyszę słowo „detoks”, to zielone koktajle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Raz na jakiś czas funduje sobie detoks organizmu. Przewiewa wygląda to tak, że przez 1 cały dzień jestem na koktajlach i innych płynach. Takie szybkie oczyszczenie organizmu świetnie działa na samopoczucie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o jakiej porze roku robisz takie oczyszczanie?

      Usuń
  14. Tego typu delikatne sposoby bardzo mi odpowiadają, nie wyobrażam sobie np. przez tydzień pić tylko soki w imię detoksu ;)

    OdpowiedzUsuń