Soczewica z ryżem w stylu bolognese ... czyli zdrowy i sycący obiad

Kiedy po raz pierwszy natknęłam się na połączenie ryżu z soczewicą, stwierdziłam, że to tak, jakby jeść razem ziemniaki z chlebem…  Stwierdziłam, że  o ile z dietetycznego punktu widzenia jest to doskonałe połączenie pokarmów jeśli chodzi o aminokwasy,  to niemożliwe jest by to było dobre… I tu się myliłam!
Gdy po raz pierwszy przyrządziłam tę niezwykłą kombinację, która smakuje w stylu bolognese, nie mogliśmy w domu wyjść z podziwu. Od momentu pierwszej próby, danie to na stałe zagościło w naszym menu, a mój mąż otwierając pokrywkę patelni, by powąchać gotowy sos, nie jest w stanie stwierdzić, czy to „właśnie to dobre wegańskie danie” czy może tradycyjne bolognese z dodatkiem mięsa…

Połączenie soczewicy z ryżem jest bardzo dobre dla naszego organizmu, ponieważ jest doskonałą kombinacją aminokwasów – szerzej na ten temat w następnym poście.


ryż z soczewicą

Czego potrzebujemy?
  • Głębokiej patelni (by swobodnie mieszać składniki)
  • Zielonej soczewicy (ok. pół paczki) – stanowi źródło białka i zastępnik mięsa
  • Dwóch puszek krojonych pomidorów w puszce
  • Pół słoiczka koncentratu pomidorowego
  • Kilka ząbków czosnku (nie żałujemy!)
  • 2 cebule
  • Pieprz, sól, zioła prowansalskie lub bazylia
  • Olej do smażenia (np. rzepakowy)
  • Oliwa z oliwek (opcjonalnie jako dodatek na koniec)
  • Ryżu (najlepiej brązowy)



Jak to zrobić?

Gotujemy soczewicę (pół paczki); przed gotowaniem przelewamy wodą, by nie była gorzka.
Kroimy cebulę i podsmażamy na oleju na patelni.
Rozgniatamy czosnek i podsmażamy razem z cebulą. Ugotowaną soczewicę przekładamy na patelnię i mieszamy z przysmażoną cebulą i czosnkiem. Smażymy chwilkę, mieszając, by smaki czosnku i cebuli dobrze połączyły się z soczewicą.



Dodajemy pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, przyprawy. Jeśli konsystencja sosu jest zbyt gęsta, po prostu dolewamy przegotowanej wody, by go rozrzedzić. Sos jest gotowy! Pachnie przepięknie, aromatycznie. Można dodać do niego nieco oliwy z oliwek, by „podkręcić” śródziemnomorski smak.




Podajemy z ugotowanym ryżem. Można również z makaronem, wtedy będzie jak typowe spaghetti bolognese.

Próbowaliście używać soczewicy jako zastępnika mięsa? Co w ogóle myślicie o połączeniach typu soczewica – ryż?

Pozdrawiam,
Martynika 

11 komentarzy:

  1. tego smaku nie da się podrobić <3

    OdpowiedzUsuń
  2. UUU świetny pomysł soczewica ala bolonese ;-) Koniecznie muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pierwszy "rzut" oka, również bym pomyślała "Skąd takie połączenie", ale czytając Twojego posta nie pozostaje nic jak sie przekonac na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nigdy nie myślałam, że to najlepsze połączenie dla organizmu, ale bardzo często tak właśnie jadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę;) miłe są takie niespodzianki. W następnym poście - dlaczego jest to dobre połączenie, zapraszam!

      Usuń
  5. Kurde, nigdy nie jadłam soczewicy :D muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, szczególnie, ze bardzo łatwe w przygotowaniu:)

      Usuń
  6. Świetny post!
    www.amelieatelier.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń