Jagody goji do herbaty i inni herbaciani ulubieńcy

Wracam zmarznięta do domu. Pierwsza moja myśl? Kubek gorącej herbaty! I to nie byle jakiej!

Półki w sklepach aż uginają się od różnego rodzaju herbat- tradycyjne, smakowe, ziołowe… po prostu kolorowy zawrót głowy!  Szczególnie w okresie jesienno- zimowym pojawia się wiele limitowanych sezonowych smaków, z dodatkami.

Osobiście nie przepadam za mocno aromatyzowanymi herbatami, bo mam wrażenie, że piję perfumy. Nie wspominając o tym, co znajdziemy w składzie, często np. herbata malinowa ma niewiele wspólnego z malinami…

Moje ulubione herbaty to te ziołowe lub po prostu zaparzone zioła w czystej postaci. Nie jestem znawczynią herbat, ale z pewnością wyczuwam różnicę między herbatami z torebki, a tymi ”sypanymi”. Słyszałam wielokrotnie, że to, co pakowane jest do większości torebek to resztki po zebraniu prawdziwych suszonych  liści herbaty. Kilka lat temu przestawiłam się i rzeczywiście, gdy zdarza mi się wypić taką herbatę „na szybko” bardziej czuję, że piję wywar z torebki, niż z listków…

Podobnie, jak z wyborem tradycyjnych produktów spożywczych, także w wyborze herbat kieruję się tym, jakie ma właściwości zdrowotne. Dzięki temu mogę jeszcze bardziej cieszyć się chwilą z kubkiem herbatki! Ważny jest oczywiście smak (na pewno nie wypiłabym czegoś, co mi nie smakuje), zapach, właściwości, no i oczywiście sam kubek. Nie wiem dlaczego, ale akurat w przypadku poniższych trzech ulubieńców lubię, gdy kubek jest przezroczysty. Poza tym lubię coś dorzucić lub wkroić do mojej herbaty, a przejrzyste szkło umożliwia mi obserwowanie pływających w niej dodatków.




Od momentu zakończenia lata moi ulubieńcy to:

Herbata zielona z jagodami goji

jagody goji do herbaty


Tutaj tradycyjna herbata zielona, niearomatyzowana, do której dorzucam małą garstkę jagód goji. Lubię, jak suszone owoce lekko „pęcznieją” i z każdym łykiem wpadają do buziJ I do tego jak ładnie wyglądają!

Co dobrego dla zdrowia?

O wszechstronnych zaletach herbaty zielonej słyszał już chyba każdy. W połączeniu z jagodami goji mam dosłownie eliksir młodości;) . Jagody goji to wyjątkowo mocny antyutleniacz, pełen wielu witamin, działa pozytywnie na odporność.

Herbata z pokrzywy z imbirem



Może to nie tradycyjna herbata, raczej napar ziołowy. Słoik pokrzywy, który widzicie na zdjęciu dostałam od moich dziadków (dumnie pochwalę się, że mój dziadek sam zrywał ją latem na zielonych podkarpackich polach i suszył na strychu- bardziej ekologiczna być nie możeJ ).

Co dobrego dla zdrowia?

Pokrzywę piję od kilku lat za namową właśnie moich dziadków. Mówią, ze oczyszcza krem, wspomaga odporność i serce, no i oczywiście zapobiega wypadaniu włosów.
W okresie jesienno- zimowym lubię dodać do mojej herbatki pokrzywowej dwa cienkie plasterki imbiru.

Napar z czystka



O czystku piszą obecnie chyba w każdym czasopiśmie i na każdej stronie internetowej dotyczącej zdrowego stylu życia.  Mnie i mojej mamie zaleciła jego picie pani doktor ginekolog, bo jest dobry dla kobiet.

Co dobrego dla zdrowia?


Czystek zawiera dużo polifenoli, które ograniczają przedostawanie się do organizmu wirusów i bakterii. Czystek ma podobno trzy razy więcej antyoksydantów niż zielona herbata i właściwości odtruwające organizm. 

Czy podobnie, jak lubicie coś dorzucić lub wkroić do swojej herbatki?

Pozdrawiam,
martynika

1 komentarz:

  1. Goji do herbaty jak najbardziej! Początkowo myślałam, że te pyszności nadają się tylko do chrupania albo jako dodatek do potraw. Dopiero będąc w Chinach zauważyłam, że ludzie patrzą się na mnie krzywo gdy traktowałam Goji jako przekąskę. Tam każdy zalewa wrzątkiem i pije wywar. Pychota!

    OdpowiedzUsuń